Kolejne zarzuty dla Bogdana Święczkowskiego

Prokuratura Krajowa wszczęła działania wobec pracowników Trybunału Konstytucyjnego w związku ze sprawą niedopuszczenia do wykonywania obowiązków przez czterech sędziów wybranych przez Sejm. W środę 23 września śledczy przedstawili zarzuty dwóm osobom zatrudnionym w TK. Jedną z nich jest dyrektorka kancelarii Trybunału. Postępowanie dotyczy Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. Mimo wyboru przez…

Prokuratura Krajowa wszczęła działania wobec pracowników Trybunału Konstytucyjnego w związku ze sprawą niedopuszczenia do wykonywania obowiązków przez czterech sędziów wybranych przez Sejm. W środę 23 września śledczy przedstawili zarzuty dwóm osobom zatrudnionym w TK. Jedną z nich jest dyrektorka kancelarii Trybunału.

Postępowanie dotyczy Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego. Mimo wyboru przez Sejm nie zostali oni dopuszczeni do pracy w Trybunale. Kluczową kwestią pozostaje również fakt, że prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od nich ślubowania.

Śledczy sprawdzają, czy osoby odpowiedzialne za organizację pracy TK nie przekroczyły swoich uprawnień oraz czy nie doszło do naruszenia praw pracowniczych sędziów. W tle pojawia się jednak pytanie o odpowiedzialność osób wydających polecenia. Politycy koalicji rządowej wskazują w tym kontekście na prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił w RMF FM, że osoby wykonujące konkretne polecenia mogą ponosić odpowiedzialność, podczas gdy osoby znajdujące się wyżej w strukturze mają dodatkową ochronę wynikającą z immunitetu.

Podobny argument przedstawiał jeden z posłów koalicji w TVN24. Jego zdaniem śledztwo może prowadzić do kolejnych osób odpowiedzialnych za decyzje dotyczące niedopuszczenia sędziów do orzekania.

Święczkowski wszczyna postępowania dyscyplinarne

Dzień po przedstawieniu zarzutów pracownikom TK Bogdan Święczkowski zdecydował o wszczęciu postępowań, które mogą zakończyć się odpowiedzialnością dyscyplinarną Magdaleny Bentkowskiej, Dariusza Szostka i Sławomira Patyry.

Bentkowska i Szostek wcześniej zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z niedopuszczeniem czterech sędziów do wykonywania obowiązków. Z kolei Sławomir Patyra, który złożył ślubowanie już po objęciu urzędu przez Karola Nawrockiego, oświadczył, że nie będzie uczestniczył w orzekaniu do czasu rozwiązania sytuacji dotyczącej pozostałej czwórki.

Decyzja prezesa TK wywołała kolejne reakcje polityczne. Jeden z polityków Lewicy ocenił, że Święczkowski zdecydowanie zaostrza konflikt wokół Trybunału i nie zamierza wycofywać się ze swojej strategii.

Czy Święczkowski może stracić immunitet?

Spór może mieć dalsze konsekwencje. Wśród polityków koalicji rządowej pojawiają się pomysły dotyczące ograniczenia możliwości działania prezesa TK, w tym rozważania dotyczące jego immunitetu.

Ryszard Kalisz poszedł jeszcze dalej. W TVN24 mówił o możliwości zatrzymania prezesa Trybunału w przypadku ujęcia go na gorącym uczynku. Według niego w określonych okolicznościach immunitet nie musi chronić przed zatrzymaniem.

Na razie nie ma jednak decyzji o pozbawieniu Bogdana Święczkowskiego immunitetu ani o jego zatrzymaniu. Sprawa pozostaje elementem szerszego konfliktu dotyczącego funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego oraz statusu sędziów wybranych przez obecną większość parlamentarną.

Podobne wpisy