Sondaż. Czy Polacy są gotowi na ewakuację?

Czy Polacy wiedzą, co zrobić w sytuacji poważnego zagrożenia i czy byliby w stanie szybko opuścić miejsce zamieszkania? Najnowszy sondaż pokazuje, że niemal połowa badanych deklaruje gotowość do ewakuacji w ciągu zaledwie 30 minut. Jednocześnie znaczna część respondentów przyznaje, że nie jest przygotowana na taki scenariusz. Prawie połowa potrzebuje najwyżej pół godziny W badaniu zapytano…

Czy Polacy wiedzą, co zrobić w sytuacji poważnego zagrożenia i czy byliby w stanie szybko opuścić miejsce zamieszkania? Najnowszy sondaż pokazuje, że niemal połowa badanych deklaruje gotowość do ewakuacji w ciągu zaledwie 30 minut. Jednocześnie znaczna część respondentów przyznaje, że nie jest przygotowana na taki scenariusz.

Prawie połowa potrzebuje najwyżej pół godziny

W badaniu zapytano Polaków, ile czasu potrzebowaliby na przygotowanie się do ewakuacji w sytuacji zagrożenia.

Niemal połowa respondentów zadeklarowała, że byłaby gotowa opuścić miejsce zamieszkania w ciągu 30 minut. To deklaracja dotycząca samej gotowości do wyjazdu, a nie rzeczywistego czasu, w jakim ewakuacja mogłaby zostać przeprowadzona.

Wyniki pokazują jednocześnie, że szybkość reakcji Polaków jest mocno zróżnicowana. Dla części osób pół godziny wystarczyłoby na zebranie najpotrzebniejszych rzeczy i opuszczenie domu, podczas gdy inni potrzebowaliby znacznie więcej czasu.

Co z przygotowaniem do kryzysu?

Badanie dotyczyło również przygotowania Polaków na sytuacje kryzysowe. Respondenci odpowiadali między innymi na pytania dotyczące tego, czy mają w swoim otoczeniu osoby, którym w przypadku zagrożenia trzeba byłoby pomóc.

To istotny element ewakuacji. Samo spakowanie własnych rzeczy może być stosunkowo proste, ale sytuacja wygląda inaczej w przypadku rodzin z małymi dziećmi, osób starszych, osób z niepełnosprawnościami czy wymagających stałej opieki.

W praktyce czas potrzebny na opuszczenie domu może więc zależeć nie tylko od indywidualnego przygotowania, ale również od sytuacji całego gospodarstwa domowego.

Wojna, katastrofa albo inne zagrożenie

Ewakuacja nie musi oznaczać wyłącznie scenariusza wojennego. Może być konieczna również w przypadku poważnego pożaru, katastrofy przemysłowej, skażenia chemicznego, powodzi czy innego zagrożenia wymagającego natychmiastowego opuszczenia określonego obszaru.

W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma szybkość przekazywania informacji i stosowanie się do komunikatów służb.

W ostatnim czasie temat przygotowania społeczeństwa na sytuacje kryzysowe pojawia się w Polsce coraz częściej. Władze i służby zwracają uwagę m.in. na znaczenie systemów alarmowania oraz znajomość podstawowych zasad zachowania w przypadku zagrożenia.

Deklaracja nie zawsze oznacza rzeczywistą gotowość

Wynik sondażu warto interpretować ostrożnie. Odpowiedź, że ktoś jest w stanie przygotować się do ewakuacji w ciągu 30 minut, jest deklaracją respondenta. Nie oznacza, że w rzeczywistej sytuacji kryzysowej dokładnie tyle czasu zajęłoby mu opuszczenie domu.

W sytuacji nagłego zagrożenia pojawiają się dodatkowe czynniki: stres, problemy z transportem, konieczność zabrania dokumentów i leków, opieka nad bliskimi czy oczekiwanie na instrukcje służb.

Badanie pokazuje jednak pewien poziom deklarowanej gotowości społeczeństwa. Prawie połowa Polaków uważa, że w razie potrzeby byłaby w stanie przygotować się do ewakuacji w ciągu pół godziny. Jednocześnie wyniki wskazują, że dla dużej części społeczeństwa taki czas może być niewystarczający.

Podobne wpisy