Nowe podejście Tuska w sprawie kryptowalut

Trwają prace nad kolejnym projektem ustawy regulującej branże kryptowalut. W środę minister Andrzej Domański poinformował o tym podczas audycji w Radiu Zet.

Teraz rząd zapowiada kolejne podejście do regulacji rynku kryptoaktywów. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował w środę, 9 września, że w Ministerstwie Finansów trwają prace nad kolejnym projektem ustawy. Jak zaznaczył, projekt potencjalnie może zostać złożony w Sejmie, ale ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Domański został również zapytany o możliwość konsultowania nowej ustawy z prezydentem Karolem Nawrockim. Minister stanowczo odrzucił taki scenariusz. Jak powiedział w Radiu ZET, jego szefem jest premier Donald Tusk i to z nim konsultuje rozwiązania, które rząd zamierza przedstawiać.

Andrzej Domański w Radio Zet

O nowej propozycji mówił dzień wcześniej rzecznik rządu Adam Szłapka. Zapowiedział, że Ministerstwo Finansów przygotuje kolejną ustawę, która będzie zasadniczo podobna do wcześniejszej wersji rządowej. Jednocześnie zaznaczył, że po ostatnich wydarzeniach resort finansów, wspólnie z koordynatorem służb specjalnych, analizuje możliwość wpisania do ustawy dodatkowych uprawnień kontrolnych dla służb.

Nawrocki kontra rząd. Dwa projekty ustawy o rynku kryptowalut – najważniejsze różnice

Szłapka wyraził również nadzieję, że tym razem ustawa zostanie podpisana przez prezydenta.

„Jestem przekonany, że zostanie uchwalona przez parlament i mam nadzieję, że tym razem prezydent zdecyduje się tę ustawę podpisać, bo prawie wszystko jest jasne w tej sprawie” – powiedział rzecznik rządu.

Trzy weta Karola Nawrockiego

Dotychczasowy spór między Pałacem Prezydenckim a rządem doprowadził już do trzech prezydenckich wet wobec regulacji rynku kryptoaktywów. We wrześniu Sejm po raz trzeci nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta. Do uzyskania wymaganej większości zabrakło 25 głosów.

Po tym głosowaniu rząd zdecydował się na kolejne podejście. Jednocześnie Karol Nawrocki przedstawił własny projekt ustawy. W ten sposób na stole znalazły się dwa rozwiązania – prezydenckie, które zostało już złożone w Sejmie, oraz zapowiadana kolejna propozycja rządu.

Co istotne, nowy projekt prezydencki nie jest całkowicie nową konstrukcją. Jest zbliżony do wcześniejszej propozycji przygotowanej przez Kancelarię Prezydenta. Różnice względem wcześniejszej wersji mają dotyczyć m.in. kwestii redakcyjnych i przepisów przejściowych.

Prezydent i rząd inaczej widzą rolę KNF

W centrum sporu znajduje się Komisja Nadzoru Finansowego. Zarówno projekt prezydencki, jak i wcześniejsze projekty rządowe zakładają, że KNF będzie głównym organem nadzorującym rynek kryptoaktywów w Polsce.

Różnice dotyczą jednak zakresu kompetencji Komisji. W projekcie prezydenckim przewidziano m.in. krótszy maksymalny czas przedłużonej blokady rachunku kryptoaktywów oraz konieczność uzyskania uprzedniej zgody sądu administracyjnego. Wcześniejsza wersja rządowa zakładała możliwość przedłużenia blokady nawet do sześciu miesięcy bez takiej uprzedniej zgody.

Różnice dotyczą również wysokości sankcji oraz kosztów nadzoru. W projekcie prezydenckim maksymalne kary i opłaty są niższe niż w rozwiązaniu proponowanym wcześniej przez rząd.

Nowy projekt rządu może zawierać dodatkowe uprawnienia służb

Jedną z najnowszych informacji dotyczących prac nad kolejną ustawą jest możliwe rozszerzenie kompetencji służb specjalnych. Adam Szłapka poinformował, że Ministerstwo Finansów analizuje tę kwestię wspólnie z koordynatorem służb specjalnych.

Na tym etapie nie przedstawiono jednak szczegółowych przepisów, które miałyby zostać dodane do nowego projektu. Nie wiadomo więc jeszcze, jak dokładnie miałby wyglądać zakres tych uprawnień ani których służb miałyby dotyczyć.

To oznacza, że ostateczny kształt kolejnej rządowej propozycji nie jest jeszcze znany. Wiadomo natomiast, że rząd chce ponownie oprzeć ustawę na wcześniejszych rozwiązaniach, jednocześnie analizując możliwość wprowadzenia dodatkowych instrumentów kontrolnych.

Co dalej z rynkiem kryptowalut?

W efekcie sporu legislacyjnego Polska nadal nie ma zakończonego procesu tworzenia krajowych regulacji rynku kryptoaktywów w zakładanym wcześniej kształcie. Rząd argumentuje, że regulacje są potrzebne m.in. ze względu na ochronę klientów i ograniczenie nadużyć. Prezydent przekonuje natomiast, że proponowane przez rząd rozwiązania nadmiernie regulują rynek i mogą mieć negatywne konsekwencje dla polskich firm z branży.

Teraz sytuacja ponownie się komplikuje. Prezydent ma już własny projekt, a Ministerstwo Finansów pracuje nad kolejną propozycją rządową. Jednocześnie obie strony deklarują, że rynek kryptoaktywów powinien zostać uregulowany.

Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko, czy ustawa zostanie uchwalona, ale przede wszystkim, jaki zakres kompetencji otrzyma KNF i czy do nowych przepisów zostaną dodane zapowiadane uprawnienia kontrolne służb.

Podobne wpisy